uploads/TOPFOTKI3/-top_foto2_023.jpg
 
Marcin Pęczek dla AWM
( 25-04-2011 )
 

 

Miło nam jest przekazać wam informację, że Marcin Pęczek udzielił obszernego wywiadu dla
Aquascaping World Magazin.

 

Oryginalna publikacja znajduje sie pod linkiem:
http://www.aquascapingworld.com/magazine/November-December-2010/November-December-2010/Competing-Against-the-Best-Aquascapers-in-the-World.html




Marcin Pęczek prowadzi wykład podczas Warsztatów w Akwarium Gdyńskim.

 

1) Opowiedz nam o sobie.
Kiedy i jak zacząłeś interesować się akwarystyką roślinną ?

Nazywam się Marcin Pęczek, mam 34 lata i mieszkam w Łodzi. Mam wspaniałą żonę Anię i córkę Małgosie obie uwielbiają podwodny świat. Jestem z wykształcenia chemikiem co czasami przydaje się w akwarystyce.

Z przerwami akwarystyką zajmuję się od 7 roku życia, moje pierwsze akwarium było ramowe i trzymałem w nim, jak dobrze pamiętam, same rybki - Xiphophorus helleri. Potem przyszła pora na pierwsze akwarium klejone silikonem z roślinami i rybami, takie akwarium ogólne, jednak po kilku latach zlikwidowałem je. Obecny powrót do akwarystyki zawdzięczam żonie to ona kupiła mi pierwsze rybki, wtedy też po raz pierwszy usłyszałem o akwarium holenderskim. Bardzo mi się spodobała wizja akwarium gdzie rośliny są najważniejsze. Kilka lat później na polskim forum internetowym przeczytałem o Takashim Amano i jego Nature Aquarium. Od tego czasu zacząłem uczyć się jak aranżować akwarium w stylu Nature.

 

2) Co zainspirowało Cię do zrobienia tej aranżacji ?
Skąd się wziął jej tytuł ? Kiedy ją założyłeś i jak długo nad nią pracowałeś ?


Inspiracją dla Zielonego Zakątka był jedna z aranżacji Takashiego Amano, którą zobaczyłem w katalogu The Style of ADA 2006, aranż ten jest na 68-69 stronie. Chciałem spróbować czy jestem wstanie zrobić coś podobnego, praca oczywiście poszła później w całkiem innym kierunku, ale ta zabawa dała mi dużo nowych umiejętności no i przekonałem się że próba skopiowania aranżacji wcale nie jest łatwa.
Aranżację tą założyłem we wrześniu 2007 roku i prowadziłem do czerwca 2008, po wstępnych próbach z kolorowymi roślinami łodygowymi, wiosną poszedłem na żywioł i skierowałem aranżację w kierunku swojej ulubionej zieleni.
Nazwa dla tej aranżacji przyszła sama z siebie, patrząc na nią wielokrotnie, zauważyłem że się wyciszam i odprężam, jak ryby odpoczywające pod wielkim korzeniem, dlatego zakątek.

 

3) Jaki typ skał użyłeś ? Jaki był powód (cel) takiego ich ułożenia ?
Jak dostosowałeś korzenie do aranżacji ?


Skały to Manten Stone od mojego przyjaciela Adama Paszczeli, ich zadaniem oprócz ładnego wyglądu było odseparowanie podłoża od piasku. 
Ułożenie korzenia nie było zbyt trudne, składa się on tylko z dwóch kawałków, wstawiłem go po prostu do akwarium i od razu było widać że takie ustawienie jest najlepsze.

 

4) Jakiej rośliny użyłeś do pokrycia podłoża, czy jest wymagająca ?
Jak ją zasadziłeś i jak pielęgnowałeś żeby wyglądała tak naturalnie i zielono ?


Główną rośliną w tej aranżacji jest mój ulubiony eleocharis sp. W tej aranżacji zdecydowałem o zakupie eleocharis parvula z firmy Tropica. To niesamowite jak wspaniała jest ta odmiana eleocharisa, już po tygodniu widziałem różnice w sposobie jej rośnięcia od eleocharisa parvula jaki miałem w poprzedniej aranżacji a który był z niekomercyjnej hodowli. Liście (igiełki) eleocharis z firmy Tropica są delikatniejsze i w miarę wzrostu zawijają się w kierunku podłoża, przez co roślina nie rośnie taka wysoka.
Eleocharis sp. to bardzo łatwa w prowadzeniu roślina i polecam ją wszystkim początkującym, sadzenie jej nie wymaga super umiejętności, wystarczy wyjąć ją z zakupionego koszyka, oddzielić korzenie od waty, podzielić na kilkanaście porcji i obsadzić wybrany fragment podłoża, po 2-3 miesiącach mamy piękny zielony trawnik. Aby przyspieszyć efekt warto zaraz po zasadzeniu przyciąć ją nisko przy podłożu, usuwając w ten sposób liście emersyjne zapobiegamy rozwojowi na nich glonów i przyspieszamy wzrost liści submersyjnych.
Dla uzyskania jak najbardziej naturalnego efektu przycinałem eleocharisa co 2 miesiące w rożnych miejscach, uzyskiwałem w ten sposób strefy trawy wysokiej i niskiej co dawało ogólne wrażenie większej dzikości i chaosu, podpatrzyłem to wprost z dzikiego trawnika przed domem.
Druga moja ulubiona roślina trawiasta to Sagittaria subulata, początkowo nie planowałem jej w tej aranżacji, można powiedzieć że się wprosiła sama, bo przy formowaniu podłoża przeniosłem jakąś ukrytą bulwę z częścią starego podłoża z poprzedniej aranżacji, z czasem tak się rozrosła że musiałem ciężko napracować się nożyczkami by nie zdominowała aranżacji.


5) Jak pielęgnowałeś główną roślinę za korzzeniem (HM) ?


HM to kolejna moja ulubiona roślina a zwłaszcza ta odmiana posiadająca tylko dwa liście w okółku. Jest bardzo wdzięcznym materiałem do przycinania i formowania, w swojej pierwszej aranżacji którą wysłałem na IAPLC 2005 poprzez odpowiednio niskie i częste przycinki zrobiłem z niej trawnik w przedniej części akwarium. Teraz nie było takiej potrzeby więc pozwalałem jej na swobodny wzrost. W pierwszym okresie, 2 miesiące po posadzeniu przyciąłem ją w 1/3 długości tak by się ładnie rozkrzewiła, później stosowałem nie regularne przycinki na różnej wysokości. Ostateczne formowanie zrobiłem na kilka dni przed wykonaniem zdjęcia, usunąłem tylko te łodygi które w wyraźny sposób były za długie i po prostu źle wyglądały.

 

6) Jakich metod (technik cięcia) użyłeś aby roślina rosła tak jak chcesz ?

To nie jest tak jak myślisz John, ja bardzo rzadko zmuszam do czegoś rośliny a nawet jak próbuję to robić to jeszcze rzadziej mi się to udaje, dlatego w swoich aranżacjach bardzo często pozwalam roślinom rosnąć tam gdzie chcą i jak chcą. Oczywiście przychodzi moment kiedy trzeba użyć nożyczek, ale robię to w sposób spontaniczny, bez jakiegoś konkretnego planu, czasem trzeba coś przyciąć bo już tak zarosło że ryby nie mają gdzie pływać a czasem po prostu gdy patrzę na aranżację coś mi nie daje spokoju, to często jest chwila, czasem później tego żałuję a czasem jestem zadowolony.

 

7) Jakiego używasz podłoża ? Jak udało Ci się rozdzielić podłoże i piasek, co zrobiłeś że pierwszy plan jet taki czysty i biały ?

Jako podłoża użyłem Aqua Soil Amazonia Normal i Powder użyłem też trochę starej AS Amazonia z poprzedniej aranżacji wysypałem ją na samo dno na dodatki - Bacter 100, Clear Super and Tourmaline BC, na przodzie aranżacji (jako plaży) użyłem Bright Sand.

Wysokość podłoża z przodu była 2,5cm a z tyłu około 7,5cm aby wyraźnie odseparować piasek od podłoża zastosowałem sztuczkę z tamą ze skał Manten. Oczywiście krewetki powodowały osypywanie się Amazonii na piasek, dlatego przy każdej podmianie wody oczyszczałem piasek z tego co naniosły krewetki przy pomocy wężyka do napowietrzania o średnicy 4/6mm. Kilka razy musiałem też wymienić większą ilość piasku na nowy.

 

8) Jak często robiłeś regularne prace przy zbiorniku i co się na to składało ?

Praktycznie codziennie coś robiłem przy aranżacji.
Stworzyłem sobie rozpiskę nawożenia na każdy dzień.
Cykl zaczynałem w niedziele od podmiany wody 1/3 czyli około 22 litrów, następnie:
Poniedziałek - Brighty K 2ml, GB Step 2 2ml, GBS Lights 3ml, Green Bacter 6-10kropli, Green Gain 6-10 kropli
Wtorek - Brighty K 2ml, GBS Shade 2ml oraz czasami ECA 2-4 krople
Środa - Brighty K 2ml, GBS Shade 2ml
Czwartek - Brighty K 2ml, GB Step 2 2ml, GBS Lights 3ml
Piątek - Brighty K 2ml, GBS Shade 2ml oraz czasami ECA 2-4 krople
Sobota - Brighty K 2ml, GBS Shade 2ml

Większe przycinki zwłaszcza łodygowoców, mchów i eleocharis sp. starałem się robić w niedzielę przed podmianą wody ale i w tygodniu nie raz moczyłem nożyczki, by wyciąć nowe kłącza sagittaria subulata.

 

 

9) Czy miałeś jakieś problemy z glonami, jak sobie z nimi radziełś ?

Tak w tej aranżacji dawały się we znaki sinice, które upatrzyły sobie piasek zwłaszcza przy przedniej szybie oraz krasnorosty na skałach. Aby się ich pozbyć zacząłem używać Phyton Git. Na sinice jednak najlepszym sposobem było usuwanie zainfekowanej części piasku i zastępowanie go nowym, na krasnorosty także jednym z najlepszych sposobów jest po prostu mechaniczne usuwanie, kupiłem sobie nawet specjalny skrobak - Pro Picker firmy ADA, sprawdza się rewelacyjnie zwłaszcza w trudno dostępnych miejscach. Oczywiście najlepszym sposobem na kontrole nad glonami, są częste podmiany, stabilizacja nawożenia oraz ogólne trzymanie porządku w akwarium, tak by nie gromadził się w nim zbędny węgiel organiczny - COD, przydają się też glonożercy jak Crossocheilus siamensis and Caridina multidentata (japonica) ale z ich apetytem na zjadanie glonów różnie bywa.

 

10) Jak dokonałeś wyboru ryb do tej aranżacji ?.

Ryby zostały z poprzedniej aranżacji, zwiększyłem tylko stado do około 40-50 sztuk.
Od samego początku pasowały mi do tej aranżacji więc nawet nie zastanawiałem się nad innym gatunkiem.

 

11) Która część aranżacji Ci się najbardziej podoba i dlaczego ?

Myślę że najbardziej podoba mi się środkowa lewa cześć akwarium, łączy się tam ze sobą wiele gatunków roślin - eleocharis parvula, glossostigma elatinoides, microsorum pteropus 'Narrow', sagittaria subulata, taxiphyllum barbieri do tego jeszcze skały Manten i korzeń, aranżacja w tym miejscu za sprawą roślin ma najwięcej szczegółów, które na dodatek zmieniają się dynamicznie w miarę jak rośliny zajmują nowe tereny przenikając się nawzajem. Myślę że ten kawałek aranżacji udał mi się najbardziej i każdy patrząc na niego znajdzie coś co przykuje jego uwagę.

(Zdjęcie zajawki)

 

12) Co było największym wyzwaniem przy tworzeniu i utrzymaniu tej aranżacji ?

Największym problemem (najbardziej męczące) było regularne utrzymanie piasku w czystości oraz problemy z krasnorostami (glonami) na skałach, mimo moich zabiegów czyszczących, stosowania Phyton Git i regularnych podmian (czasem nawet dwa razy w tygodniu) zawsze po jakimś czasie wracały. Pod koniec (w maju) zaczęło mnie też męczyć ciągłe wycinanie nowych kłaczy sagittaria subulata tak by nie popsuć czegoś w bardzo już zarośniętej aranżacji.

 

13) Co czujesz gdy oglądasz, porównujesz swoją prace z inneymi z IAPLC 2008? Co byś zmienił by osiągnąć wyższą pozycję ?

Osobiście byłem bardzo zaskoczony że udało mi się trafić do wymarzonej pierwszej 100-tki, aranżacja ta zajęła 68 miejsce na 1170 prac z całego świata, oglądałem już album ze wszystkimi pracami konkursowymi z tego roku i myślę że poziom w pierwszej 100-tce jak co roku był wysoki tym bardziej jestem szczęśliwy że zostałem tak wysoko oceniony, to dla mnie wielki zaszczyt (honor).

Z perspektywy czasu myślę że gdybym jeszcze raz robił ten aranż to zmienił bym układ kamieni w jego centralnej części, zwłaszcza ustawienie jednego z nich mi nie pasuje, nie udało mi się też złagodzić ciężaru "grubej gałęzi" w korzeniu. Ogólnie jednak nie wiele bym zmienił, ten aranż wciąż mi się podoba a praca nad nim chociaż była ciężka to sprawiała mi dużo przyjemności.