uploads/TOPFOTKI3/-top_foto2_002.jpg
 
Marcin Pęczek dla AquaJournalu
( 06-06-2009 )
 

Z tego miejsca, za pośrednictwem naszej strony, chciałbym podziękować wielu osobom....
Dziękuję zwłaszcza Adamowi Paszczeli i Pawłowi Iglewskiemu za cierpliwość i przyjaźń, wszystkim moim przyjaciołom akwarystom dziękuję poprostu za to, że są i razem możemy budować w świecie prestiż polskiej akwarystyki.
Zapraszam Was do lektury wywiadu i gorąco pozdrawiam!
Marcin Pęczek


 

 

 

 


 

 

Kim jesteś z zawodu ?
Jestem chemikiem, współwłaścicielem www.naacademy.pl, właśnie teraz uruchamiamy nasz nowy projekt - salon stacjonarny i sklep internetowy z akwarystyką naturalną: www.nashop.pl

 

Jak długo pasjonujesz się akwarystyką ?
Z małymi przerwami akwarystyką zajmuje się od 7-mego roku życia, czyli już 28 lat ;). Moje pierwsze akwarium było ramowe i jeśli dobrze pamiętam, hodowałem tam czerwone mieczyki Xiphophorus helleri. Później nadszedł czas na pierwsze akwarium o silikonowych łączeniach, w którym hodowałem typowe rośliny i ryby, takie akwarium ogólne :). Niestety kilka lat później uszkodziłem je przy  czyszczeniu i musiałem zlikwidować. Mój obecny powrót do akwarystyki zawdzięczam żonie (wtedy jeszcze narzeczonej), bo to właśnie ona kupiła mi pierwszą rybkę. Wtedy też pierwszy raz usłyszałem o akwariach holenderskich i byłem zachwycony myślą zbiornika, w którym rośliny są najważniejsze. Kilka lat później na polskim forum dyskusyjnym przeczytałem o panu Takashi Amano i jego Akwarium Naturalnym. Od tego czasu zacząłem uczyć się zasad tworzenia Akwarium Naturalnego.

 

Ile masz lat ?
Mam 35 lat, mieszkam w Łodzi, mam cudowną żonę Annę i 3 letnią córkę Małgosię. Obydwie uwielbiają nasz wodny świat.

 

Twoja ulubiona ryba tropikalna i roślina wodna ?
Moja ulubiona ryba to Paracheirodon simulans, ale teraz poszukuję do mojego nowego layoutu bardzo pięknej ryby, jaką jest Puntius gelius. (udało mi się już ją zdobyć :) ) Jeśli chodzi o roślinność, to lubię wszystkie rośliny zielone. Szczególnie podobają mi się Eleocharis parvula i Microsorum pteropus 'Narrow'

 

Ile zbiorników masz w tej chwili, podaj również ich gabaryty ?
Obecnie opiekuję się 3 akwariami: 60x35x35cm z hodowlą krewetek Neocaridina heteropoda var. Red,
60x35x33cm w którym powstaje kompozycja na IAPLC oraz mały zbiornik 37x23x28cm.

 

Proszę, opowiedz nam szczegółowo o swoich pasjach, czym poza akwarystyką, zajmujesz się w wolnym czasie.
Lubię czytać książki S-F i grać w gry komputerowe, moja ulubiona gra to StarCraft, właśnie z niecierpliwością oczekuję na StarCraft II.

 

W jaki sposób dowiedziałeś się o konkursie IAPLC ?
Przeczytałem o Panu Takashi Amano i jego koncepcji Akwarium Naturalnego na forum dyskusyjnym www.roslinyakwariowe.pl. Zorganizowaliśmy wówczas sprowadzenie albumu konkursowego IAPLC 2004 wtedy też właśnie postanowiłem wystartować w IAPLC 2005.

 

Opowiedz nam proszę o Twoim tegorocznym projekcie konkursowym - o koncepcji, kompozycji, idei przewodniej.
Po raz kolejny wybrałem ryuboku, tym razem opracowałem layout z Azji, w oparciu o kryptokoryny, mchy itp. Jeszcze nie wiem jak w ostatecznej wersji będzie wyglądać ta kompozycja. Podczas tworzenia aranżacji, planowanie ograniczam do minimum, czasem warto "iść na żywioł".

 

Startujesz w konkursie International Aquatic Plants Layout od 2005 roku.
Co skłania Cię do corocznego udziału w tym przedsięwzięciu ?

Nigdy się nad tym nie zastanawiałem, po prostu nie patrzę na to z punktu widzenia współzawodnictwa. Sama praca nad layoutem jest dla mnie wystarczającą przyjemnością.

 

Skąd czerpiesz pomysły na kolejne kompozycje ?
Co inspiruje Cię do tworzenia nowych przestrzeni wodnych ?

Bywa różnie, czasem jest to po prostu pomysł na zaprezentowanie rośliny w jakiejś części akwarium. Innym razem fragment, aranżacji jaki zobaczyłem w Aqua Journal lub w Internecie - tak powstał pomysł na aranżację Green Recess na IAPLC 2008.
Inspiracją do "Zielonego Zakątka" była jedna z kompozycji Pana Takashi Amano, jaką zobaczyłem w  katalogu The Style of ADA (strony 68-69). Podstawy layoutu stworzyłem we wrześniu 2007, a prace trwały do lipca 2008r. Po kilku próbach z czerwonymi roślinami, które przeprowadziłem wiosną, poszedłem na całość i zaaranżowałem przestrzeń używając moich ulubionych, zielonych roślin. Pomysł na nazwę przyszedł sam, kiedy zauważyłem, że obserwowanie tej kompozycji uspokaja mnie i relaksuje, czuję się jak ryba pod wielkim korzeniem. Stąd pomysł na nazwę Green Reces czyli Zielony Zakątek.

 


Proszę opowiedz nam coś „zza kulis" - czy miewasz problemy, trudności podczas tworzenia layoutu ?
Jaką część procesu twórczego lubisz najbardziej ?

Najprzyjemniejsze jest samo zakładanie nowej aranżacji, a potem obserwacja jak np. mech rozwijając się, powoli zdobywa nowe miejsca na korzeniu. Oczywiście największą trudność stwarzają zawsze glony. W kompozycji Green Recess miałem kłopoty z sinicami, szczególnie w piasku na przedzie zbiornika i z krasnorostami na kamieniach. Żeby się ich pozbyć używałem Phyton Git. Jednakże i tak najskuteczniejsza metoda to wymiana zanieczyszczonej części piasku, na nowy i czysty. Krasnorosty usuwałem przy użyciu Pro Pickera - to znakomite narzędzie, szczególnie w miejscach trudno dostępnych. Oczywiście najlepsza metoda na kontrolowanie rozwoju glonów to częste podmiany wody, odpowiednie nawożenie, utrzymywanie całości zbiornika w czystości i porządku. Zapewnia to niski poziom rozpuszczonego węgla organicznego (COD). Caridina multidentata i Crossocheilus siamensis, które żywią się glonami, również bywają pomocne, ale nie zawsze chcą je zjadać.

 

Naprawdę co roku podziwiamy różnorodność roślin w Twoim akwarium.
Co jest dla Ciebie najważniejsze przy wyborze roślin ?

Miło mi to słyszeć. Tworząc nowy layout, mam w głowie tylko ogólny jego zarys - to znaczy czy mają być korzenie czy nie, czy pojawią się jakieś skały czy też może nie, czy będzie plaża czy nie. Lubię zieleń roślin, więc wybieram właśnie rośliny zielone, starając się znajdować i komponować rozmaite odcienie zieleni. Efekty bywają różne, czasem się udaje, a nieraz nie...

 

Czy masz jakieś zasady, metody, którymi kierujesz się przy wyborze roślin i ryb ?
Jak osiągasz pewną spójność kompozycji w akwarium ?

Dysponuje małym, 60cm zbiornikiem, muszę więc wybierać również małe rośliny, o niewielkich liściach . Mam kilka szczególnie ulubionych - Eleocharis parvula, Microsorum pteropus ‘Narrow' , Sagittaria subulata, Hemianthus micranthemoides. Obecnie szczególnie podoba mi się  Cryptocoryne parva. Podobnie jest z wyborem ryb, wybieram małe gatunki, które zainteresują mnie czymś. To może być sposób poruszania się, kolor itp. Oczywiście muszą wkomponować się harmonijnie w aranżację, ma to duży wpływ na wybór konkretnych gatunków.

 

Jaka była Twoja pierwsza reakcja, kiedy dowiedziałeś się, którą lokatę zająłeś w tym roku ?
Hura!!! Jestem na 68 miejscu! Byłem naprawdę zaskoczony, że udało mi się zając wymarzone miejsce w pierwszej 100. Kiedy oglądałem album z konkursu IAPLC 2008, uzaważałem że uczestnicy, którzy znaleźli się w pierwszej setce, byli świetni jak zwykle. Jestem więcej niż zachwycony i zaszczycony, tym że zaszedłem tak wysoko.

 

Czy masz swoich ulubionych akwarystów? Jeśli tak, powiedz co najbardziej cenisz w ich kompozycjach ?
Zawsze duże wrażenie robią na mnie prace akwarystów z Japonii i Hong Kongu. Prace Masashi Ono są naprawdę wspaniałe. Bardzo podoba mi się jego aranżacja z 2005 roku. W ubiegłym roku najbardziej naturalne wrażenie odniosłem podziwiając pracę Cliffa Hui „Destiny" (#0004) - to była naprawdę niezwykła kompozycja. Wrażenie naturalności to jest to, na co zwracam szczególną uwagę. Ponadto przywiązuję dużą wagę do harmonijnej kompozycji layoutu i gatunków ryb.

 

 

Opowiedz nam proszę o trendach w kręgach akwarystów, jeśli chodzi o Twój kraj.
Według mnie Akwarium Naturalne jest teraz Polsce bardzo popularne i wciąż zdobywa rzesze nowych wielbicieli. W ubiegłym roku to Polska reprezentowała najliczniej Europę. Moim zdaniem w Europie jesteśmy teraz numerem jeden, jeśli chodzi o akwarystykę, jestem więc bardzo dumny, że jestem Polakiem.

 

Czy są jakieś trudności, niedogodności związane z akwarystyką, charakterystyczne dla Polski ? Na przykład czy utrzymanie optymalnej temperatury wody w akwarium jest trudne, kosztowne ? Albo ilość dostępnych gatunków roślin akwariowych jest ograniczona, itp...?
Myślę, że akwarystyka na wysokim poziomie, wymaga dość dużych nakładów finansowych, jednak poniesione koszty, zwracają się w dwójnasób. Mamy bowiem wymarzony layout, a praca nad nim jest czystą przyjemnością. Chciałbym, aby jak największa ilość polskich akwarystów miała tę świadomość. Czasem nie jest też łatwo zdobyć wymarzony gatunek ryby, ja na przykład poszukuje teraz Puntius geniusz, do mojego nowego layoutu.

 

Porównując polskie trendy w komponowaniu akwariów ze stylem japońskich akwarystów, czy widzisz jakieś różnice lub podobieństwa ?
Hmm, bardzo trudno mi odpowiedzieć na to pytanie. Myślę że wciąż uczymy się akwarystyki od Was. W naszym kraju nie ma tradycji i filozofii ogrodów Zen. Zapewne właśnie dlatego tak trudno jest mi zdobyć się na aranżację Iwagumi. Bardzo dobrze radzimy sobie z kompozycjami z roślin łodygowych i ryuboku.
Świat jest globalną wioską, dzięki internetowi i czasem trudno, patrząc na layout, powiedzieć że ta praca jest z Polski, a ta z Japonii, czy USA.

 

Co Cię fascynuje w Akwariach Naturalnych?
Czy dostrzegasz jakiś wpływ tej koncepcji na Twoje życie osobiste ?

Myślę że dzięki koncepcji Akwarium Naturalnego, zrozumiałem czym naprawdę jest ekosystem. Jak bardzo jest złożony. Bardzo dobrze ujął to w słowa Pan Takashi Amano, "One who cannot love her smallest creations, cannot claim to stand in front of Nature" (Kto nie potrafi pokochać najmniejszego żywego istnienia, nie ma prawa niczego oczekiwać od Matki Natury)
Akwarystom, którzy zwracają się do mnie z prośbą o poradę jak stworzyć Akwarium Naturalne, zawsze powtarzam by spojrzeli na to czego nie widać. Sugeruję, by zastanowili się nad filtracją i tym ile bakterii zaszczepili w swoim akwarium, bo to od nich zaczyna się ten łańcuszek który nazywamy ekosystemem.
W prywatnym życiu bardziej cenię każdą chwilę staram się cieszyć tym co dobre, a ze złych doświadczeń wyciągam wnioski. Zupełnie jak w akwarium, bo przecież kompozycja, na którą patrzę dziś, jutro już będzie trochę inna. Rośliny urosną i zasłonią skałę czy korzeń.


Na koniec chciałbym bardzo serdecznie podziękować za zaproszenie do tego wywiadu,
spełniło się jedno z moich największych marzeń.